Od dawna planowałam wpis z Wysp Kanaryjskich, gdzie było mi dane przeżyć spory kawałek polskiej zimy. Wracając na wiosnę do kraju, byłam bardzo optymistycznie nastawiona, to moja ulubiona pora roku! Dziś, pędząc majowym popołudniem przez miasto rowerem, czując zimowy wiatr i deszcz na skórze,  modliłam się, aby przywiało nam tu do Polski jakąś kalimę. Aby złagodzić te nietypową, majową aurę, wróciłam do zdjęć ze słonecznej Gran Canarii.

Wyspa należy do miejsc dość popularnych, a jak czytacie mojego bloga, to wiecie, że raczej nie chodzę wydeptanymi ścieżkami i nie lubię tłocznych miejsc  i na samo słowo „popularny”, mam dreszcze. Aczkolwiek stawiając pytanie: co teraz nie jest popularne, jeśli chodzi o kierunek podróży – trudno na nie odpowiedzieć. Indie? Tajlandia? Filipiny? Ludzie są wszędzie. Różnicę jednak robi to, jacy ludzie. Bo jest dość istotna różnica, jeśli osadzasz się w typowym kurorcie pośród setki basenów i parasoli oraz typowych plażowiczów, a jeśli usytuujesz swoje cztery litery pośród lokalnych mieszkańców, którzy wprowadzą Cię w swój świat, pokażą Ci to, prawdziwe życie.


ZA CO POKOCHAŁAM KANARY?gran-canaria-gdzie-jechac- wyspy-kanaryjskie


1. RÓŻNORODNOŚĆ KRAJOBRAZU

Na Gran Canarii na północy zazwyczaj jest chłodniej, wietrzniej, ocean jest bardziej wzburzony, a majestatyczne fale rozbijają się z impetem o kamieniste klify. Oczywiście na północy znajdziemy również plaże, ale klimat w tamtym regionie można opisać jednym słowem: kobieta. Wychodzisz…świeci słońce, idziesz pięć minut w krótkich spodenkach, zaczyna padać deszcz i wiać porywisty wiatr, a za pięć minut znowu wychodzi słońce. Na południu jest nieco bardziej stabilnie, jest także dużo więcej turystów. Południe słynie z piaszczystych plaż i wysokiej temperatury. Dodam tylko, że odległość od południa do północy wyspy to około 40 km. 🙂


gran-canaria-gdzie-jechac- wyspy-kanaryjskie


2. KAWIARNIE I KNAJPKI

Urzekły mnie klimatyczne kawiarnie i niewielkie knajpki przepełnione Hiszpanami pijącymi kawkę, wino czy małe piwka.


gran-canaria-gdzie-jechac- wyspy-kanaryjskie


3. OCEAN

Teoretycznie nie powinnam odczuwać różnicy pomiędzy oceanem, a morzem. Jednak ocean ma sobie coś majestatycznego, jest niezwykle zmienny i Kanaryjczycy twierdzą, że nigdy nie powinno się odwracać plecami do oceanu.


gran-canaria-gdzie-jechac- wyspy-kanaryjskie


4. LUDZIE

Uśmiechnięci, wyluzowani ludzie, przepełnieni potężnymi pokładami ciepła. 🙂 Niesamowite jest ich pozytywne nastawienie i dystans w wielu kwestiach. 🙂


gran-canaria-gdzie-jechac- wyspy-kanaryjskie


5. KARNAWAŁ

Podczas pobytu na wyspie, mieliśmy okazję wziąć udział w obchodach karnawału. Jestem pod dużym wrażeniem przygotowań do tego wydarzenia. W karnawale uczestniczą całe pokolenia: od najmłodszych, po najstarsze pokolenia. WSZYSCY, RAZEM, co jest naprawdę urzekające. <3 W kostiumy przygotowywane na karnawał Kanaryjczycy wkładają wiele pracy i serca.


gran-canaria-gdzie-jechac- wyspy-kanaryjskie


6. NATURA

Niesamowita przyroda. Począwszy od gór, kanionów, po zielone lasy oraz łąki pełne kwitnących kwiatów, rezerwaty. Roque Nublo zwaliło nas z nóg! <3


gran-canaria-gdzie-jechac- wyspy-kanaryjskie


7. PLAŻE

Począwszy od kamienistych, wysokich klifów, z których nigdy nie chciałabym spaść, po piękne piaszczyste plaże, na których mogłabym wylegiwać się godzinami. No dobra, znając mnie to maks dwie godzinki. 🙂

8. HISZPAŃSKI

Uwielbiam ten język! Strasznie chciałabym się nauczyć mówić płynnie po hiszpańsku.


gran-canaria-gdzie-jechac- wyspy-kanaryjskie


9. OWOCE I WARZYWA

Owoc owocowi nierówny. Kupując warzywa i owoce w kraju, w którym wyrastają i dojrzewają, można naprawdę poczuć ich smak. 🙂

10. LAS PALMAS

Stolica Gran Canarii usytuowana w jej północnej części. Uwielbiam duże miasta położone nad oceanem, mają niesamowity klimat, a ocean tak przyjemni chłodzi i orzeźwia.


gran-canaria-gdzie-jechac- wyspy-kanaryjskie

gran-canaria-gdzie-jechac- wyspy-kanaryjskie