Mówią, że jaki poranek, taki cały dzień. Trudno się nie zgodzić. Nie znoszę „zamulonych” poranków, kiedy walczę z grawitacją i tym, żeby w pracy nie zasnąć nad kompem. Żeby dzień był dobry, trzeba go dobrze zacząć, a potem idzie już wszystko gładko.


Fit-girl-wroclaw


1. Trening

Wstaję wcześniej tylko po to, żeby zaliczyć porządny trening przed pracą. Najlepiej ćwiczy mi się rano. Nie myślę nad tym, że jestem zmęczona, że mi się nie chce. Wstaję, idę na siłownię i robię tam, co trzeba, bez zbędnego analizowania. Około godziny 08.30 jestem już po treningu i lecę prosto do pracy. Dochodzę do niej szczęśliwa, uśmiechnięta i przede wszystkim obudzona. 🙂

Poza tym, jak już mnie trochę czytacie, to wiecie, że nie znoszę siedzieć w jednym miejscu. Tak więc trening z rana sprawia, że jestem w stanie wysiedzieć ładnych kilka godzin przed komputerem, bez żadnego problemu.

Jeżeli trafia mi się dzień „bez treningowy”, siłownie zastępuję porannym spacerem po parku. Nic mi tak dobrze nie robi, jak świeże powietrze.


imbir-cytryna


2. Eliksir z imbiru i cytryny

Odstawiłam mleko i bez niego czuję się o niebo lepiej. Ograniczyłam ilość kawy, do tej wypitej na mieście. Rano zawsze piję gorący napar z cytryny i imbiru, rozgrzewa i stawia na nogi.


Jakub zulczyk-slepnac-od-swiatel


3. Czytam

Zanim wezmę telefon do ręki, zanim uruchomię wszystkie aplikacje i zanim utonę w ogromie powiadomień, czytam. Książkę, gazetę, artykuł, cokolwiek – czasami jest to kilkanaście kartek, czasami kilka stron. Ten rytuał daje mi poczucie, że się rozwijam, że każdy dzień przynosi coś innego.


Kręcone-włosy-dziewczyna


4. Tu i teraz

To, co było wczoraj, nie ma już żadnego znaczenia. Koncentruje się na dziś i na tym, co mogę dobrego dziś zrobić dla siebie, innych, jak mogę dziś wzbogacić swoje życie – nie jutro i nie wczoraj, ale właśnie dziś!


5. Dobra wiadomość

Piszę swoim bliskim krótką, ale treściwą wiadomość. „Dobrego dnia”, „kocham”, „tęsknię”, poczucie, że mam wokół siebie dobrych ludzi, którzy zawsze są ze mną, na dobre i złe, zawsze napełnia mnie szczęściem.


6. Słodkie śniadanie

Tysiąc razy już pisałam, że jak śniadanie, to musi być słodkie.❤️😉


Fit-cake


Te wszystkie małe rytuały sprawiają, że od razu mam lepszy humor, doceniam to co mam i nie martwię się na zapas. Jak wyglądają Wasze poranki? 🙂