Już nie raz pisałyśmy o tym jak wiele może ułatwić zaplanowanie czegoś. Ale nietrudno jest w głowie obmyślić plan działania na kolejny dzień, po czym wstać rano i… zupełnie zapomnieć o tym co było do zrobienia. Dlatego dobrze jest mieć pod ręką kalendarz, organizer, notatnik.
Są tacy co wszystko pamiętają, ja do nich zdecydowanie nie należę! To po pierwsze. A po drugie, lubię tworzyć sobie listy zadań, zapisywać co mam do zrobienia. Jakoś łatwiej jest mi to wtedy wykonać, bardziej się mobilizuję. Fajnie jest odhaczać kolejne zrealizowane plany.
Kilka dni temu dostałam bardzo pomocny, praktyczny prezent: organizer design your life. Jest świetny i mogę go Wam z czystym sumieniem polecić. Znajdziecie w nim mnóstwo miejsca na własne notatki, na stworzenie cotygodniowej listy zadań, na zaznaczenie ważnych wydarzeń i spotkań. Lista zakupów, motywacja tygodnia… Wszystko to w notatniku wielkości minimalnie większej od A5, oprawionego w prostą, estetyczną okładkę. Bardzo lubię takie gadżety i co roku zaopatruję się w nowy kalendarz. Ten jest o tyle lepszy, że prowadzenie go można zacząć w każdej chwili, nie jest narzucony np. początek nowego roku.
W ostatnim czasie miałam dużo mniej zajęć, wiele kartek mojego kalendarza było dość pustych, ale już niebawem gorący okres, dlatego prezent okazał się strzałem w 10! 😉
W końcu każdy, nawet najdrobniejszy element, jeśli tylko motywuje nas do działania, jest najzwyczajniej potrzebny i pożyteczny.
/Ania