Halo, halo! Czy są tu jacyś właściciele tych czworonożnych kudłaczy? Wam chyba nie trzeba mówić dlaczego warto mieć psa. Sami to wiecie. Ale są też pewnie tacy, którzy psa nie mają, bo nie chcą mieć albo nie wiedzą czy powinni, czy mogą, czy się nadają oni dla psa. No albo ewentualnie czy pies nadaje się dla nich.
Już spieszę z odpowiedzią – oczywiście, że tak! Pies jest idealny dla każdego, pod warunkiem, że umiesz zadbać o żywą istotę, pamiętasz, że trzeba ją nakarmić, wyprowadzić na spacer, pobawić się. A swoją złość i agresję wyładowujesz TYLKO I WYŁĄCZNIE na siłowni. Albo w inny sposób, który z psem nie jest w żaden sposób związany. No chyba, że wspólnie idziecie na spacer w ramach odpoczynku i relaksu.
Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. Zdanie stare, oklepane, ale cały czas prawdziwe i zawierające całą treść charakteryzującą psa. Istnieją oczywiście psy agresywne, atakujące, ale to jest wina TYLKO I WYŁĄCZNIE człowieka. 
Nawet najgorzej potraktowany pies, bity, głodzony, poniewierany, nie znający czułości ani ciepła – będzie kochał swojego właściciela. Całym swoim wielkim, psim serduszkiem. Będzie każdego dnia na niego czekał merdając ogonkiem. Do dnia… aż nie straci nadziei. Ale uwierzcie, pies jest wytrwały. Potrafi latami czekać na choćby ochłapy miłości swojego właściciela. Strasznie to jest przykre, że są tacy ludzie.
Pies kocha Cię zawsze – jesteś gruby/a, chudy/a, ładny/a, brzydki/a, bogaty/a, biedny/a, mądry/a, głupi/a. Nie ma to dla psiaka najmniejszego znaczenia. Jesteś jego panem i to jest wystarczający powód aby obdarzyć Cię dozgonną i bezwarunkową miłością.
Poza tym pies jest doskonałym pretekstem, żeby w końcu ruszyć tyłek z kanapy. Tak, twój tyłek. Jak zobaczysz te proszące oczka szybciutko się podniesiesz i wyjdziesz na świeże powietrze zamiast oglądać głupoty w TV.
No i… czy jest na tym świecie jakaś istotka, która tak strasznie cieszyłaby się z Twojego powrotu do domu? Nie. Ja od zawsze miałam psa i chcę aby tak zostało do końca mojego życia. Mimo że moment pożegnania ze swoim czworonożnym przyjacielem należy do jednych z najtrudniejszych w życiu, wiem coś o tym.