Kiedy jesteśmy dziećmi, marzymy o tym, żeby zostać w przyszłości KIMŚ, potem zaczynamy marzyć o chłopaku z ławki obok, potem o super kiecce, którą ma na sobie koleżanka. Marzymy o tym, żeby dostać się na wymarzone studia albo żeby zatrudnili nas w tej fantastycznej firmie. Marzymy o sukcesie, o tym, że zmienimy świat, osiągniemy sukces, spełnienie, marzymy o tym, żeby być szczęśliwymi ludźmi. Aż któregoś dnia przychodzi taki moment, że zatrzymujemy się na chwilę i zadajemy sobie pytanie:

CO STAŁO SIĘ Z MOIMI MARZENIAMI?


Processed with VSCO with m5 preset


Czy zabiła je szara rzeczywistość, nieciekawa praca, nudne studia, smutni znajomi, brak perspektyw, szary widok za oknem, ta cholerna zmienna pogoda i ciągle padający deszcz, czy może coś innego?

Niestety tak bywa, że jak jesteśmy młodzi, to żyjemy marzeniami. A potem tracimy zdolność takiego życia. Skupiamy się na przyziemnych kwestiach – trzeba kupić ziemniaki, zapłacić za prąd, poodkurzać. Tak, trzeba to zrobić. Ale to przecież wcale nie jest równoznaczne z tym, że nie wolno już marzyć. Że nie wolno myśleć o marzeniach. I nawet małymi kroczkami do nich zmierzać.

JA TO JUŻ JESTEM NA TO ZA STARA…

TERAZ TO JUŻ ZA PÓŹNO…

NIE MAM CZASU ZAJMOWAĆ SIĘ TERAZ TAKIMI PIERDOŁAMI…


czsder

FullSizeRender


A kiedyś, dawno temu gdyby ktoś nazwał Twoje marzenie PIERDOŁĄ byłabyś, byłbyś oburzony, że jak tak można, że moje marzenia są cudowne, jedyne w swoim rodzaju i na pewno się spełnią. No i co się stało? Przyszły te ziemniaki, które trzeba kupić, ten urząd do którego trzeba podjechać i ta praca, do której codziennie rano musisz wstać.

Przykro jest patrzeć na osobę, która kiedyś miała swoje marzenia, plany, cele, a do tego wszystkiego predyspozycje aby to wszystko osiągać i nagle coś, chwila nieuwagi, bum. Marzenia umarły. A czasem najzwyczajniej w świecie zapomnieliśmy o nich w natłoku spraw. Ilu z nas nie wie o czym tak właściwie marzy? A jeśli ktoś nie wie, to do czego ma dążyć..?

Nie ma czegoś takiego jak

ZA PÓŹNO

ZA TRUDNO

BEZ SENSU


sxzcr


Jeśli czegoś chcemy, to tylko my możemy zrobić cokolwiek, dzięki czemu to dostaniemy. A wiec jeśli my uważamy, że się nie uda spełnić marzeń, no to mamy rację, nie uda się.

Wiadomo, że jeśli ktoś chciał zawsze zostać modelką, a ma już 30 lat, to ciężko będzie wygrać casting na udział w pokazie słynnego projektanta bez żadnego doświadczenia. Ale przecież można zostać fotomodelką.

Wiadomo, że jeśli ktoś chce leczyć ludzi, a nie poszedł na medycynę, to trudno będzie dostać się na taki kierunek i poświęcić mu większość swojego życia. Ale można pomagać ludziom w inny sposób i nie potrzeba do tego żadnych studiów.

Wiadomo, że jeśli ktoś chce się wybrać w podróż dookoła świata, a nie ma pieniędzy, to ciężko będzie takie marzenie zrealizować, ale ciężko nie oznacza, że się nie da. Może możesz zaoszczędzić miesięcznie trochę gotówki, poszukać dodatkowej pracy? Odłożyć? Może. Zawsze jest jakieś wyjście.

Nie jest wcale łatwo spełniać swoje marzenia, ale to nie znaczy, że się nie da. A ten kto nie marzy, nigdy nie będzie szczęśliwy.

Dlatego warto czasem odłożyć na bok jakieś mniej ważne sprawy i zająć się swoimi marzeniami. Najpierw tym jakie one są, a potem przejść do realizacji.

MACIE SWOJE MARZENIA?

Ja mam. Całe mnóstwo.


IMG_6787