Jestem wielką fanką jedzenia zup! Szczególnie kiedy na dworze robi się zimniej. Właściwie przygotowana zupa jest bogactwem witamin, błonnika oraz innych odżywczych składników niezbędnych w prawidłowym funkcjonowaniu naszego organizmu. Zimą i jesienią zupy potrafią także rozgrzać nasz organizm. Dodatkowym plusem warzywnych zup jest ich nisko kaloryczność, warzywne kremy niezabielane śmietaną mają naprawdę niewiele kalorii, a za to mnóstwo wartościowych składników
Dlaczego jeszcze tak bardzo lubię zupy? Bo są proste w przygotowaniu, co przy moich zdolnościach kulinarnych jest wielką zaletą, mam też problemy żołądkowe, dlatego zupa jest po prostu dla mnie idealna i dobrze się po niej czuję. 
W zupach można też przemycić różne rzeczy, które nie smakują najlepiej 🙂 ja zawsze dosypuję do kremu zmielone siemię lniane, które jest nieocenione przy pielęgnacji włosów i paznokci.
Jakiś czas temu mama podrzuciła mi książkę przepełnioną wegańskimi daniami, niektóre z nich przetestowałam i oczywiście dostosowałam do swoich upodobań. Książkę traktuję jako pewną bazę, której się trzymam 🙂

KREM Z ZIELONYCH WARZYW

SKŁADNIKI:

1 marchewka
1 pietruszka
1/2 selera korzeniowego
1 por
3 ziemniaki
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 i 1/2 szklanki zielonego groszku
1 łyżka oleju
sól i czarny pieprz
1,5 l bulionu warzywnego
PRZYGOTOWANIE:
Marchewkę, pietruszkę, seler, ziemniaki pokroić w kostkę. Por siekamy w półplasterki.
Cebulę oraz czosnek zeszklić w garnku na oleju. Następnie dodać pokrojone warzywa, dusić 4 minuty. Wlać bulion warzywny, gotować aż warzywa będą prawie miękkie. Dodać groszek i gotować kolejne 5 minut.
Następnie zupę zmiksować blenderem na gładką masę. Można dodać grzanki, ziarna słonecznika, dyni. 
I GOTOWE 🙂