O tym, że powinno się jeść śniadanie już pisałyśmy. Często jednak brakuje pomysłów na coś pysznego albo po prostu na nic nie mamy ochoty. Sama mam tak, że jeśli zbyt wcześnie wstaję, to jedyne co mogę przełknąć, to woda. Poza tym o wiele łatwiej jest mi zjeść, coś co bardzo mi smakuje, a inna kwestia jest taka, że lubię śniadania na słodko. W ostatnim czasie bardzo często robię OMLET OWSIANY.
Ponieważ jest pyszny, pożywny i co ważne – bardzo łatwy, mam nadzieję, że zainspiruję Was do przygotowywania go.

Potrzebujemy:
2 łyżki mąki

2 łyżki płatków owsianych
2 łyżki mleka
1 jajko
A także ulubione dodatki: orzechy, nasiona, otręby etc. Ja najczęściej dodaję słonecznik, pestki dyni, wiórki kokosowe, odrobinę kakao, siemię lniane (pamiętajcie, że najlepiej jest go jeść w postaci zmielonej bądź ugotowanej, bo jest wtedy zdrowszy; ja tym razem użyłam jednak całych ziarenek).
Wszystko wrzucamy do jednej miski i mieszamy (można także zblendować).

Ponieważ lubię słodkie – dodaję odrobinę słodzika. Wybieram stewie, bo jest dużo zdrowsza od cukru i o wiele bardziej słodka (choć nie wszyscy ją lubią, bo ma nieco gorzki posmak).

Rozgrzewam patelnię i wrzucam na nią masę (bez tłuszczu!). Podpiekam z dwóch stron i gotowe! Omlet smakuje jeszcze lepiej, jeśli jemy go z dodatkiem ulubionych owoców.
Smacznego!
Zróbcie go i piszcie jak Wam smakował 🙂