Czasami znajdujemy się w takim miejscu, z którego nie wiadomo jak ruszyć. Czasami przytrafiają się nam rzeczy, które nie wiadomo jak przeskoczyć i czy w ogóle potrafimy je jakoś ominąć.

Nieważne co się wydarzyło, ile zdrowia Cię to kosztowało i spokoju. Musisz mieć świadomość, że w tym wszystkim najważniejsza jest Twoja reakcja na daną sytuację. Musisz mieć świadomość, że zawsze mogło być gorzej. ZAWSZE. Szklanka może być albo do połowy pusta, albo pełna. Co się stało, to się nie odstanie i lepiej wierzyć w to, że wszystko jest po coś, niż marnować życie na zamartwianie się rzeczami, na które często nie mamy wpływu.


polishgirl-dziewczyna-Lagos-Portugalia


Mam dwa dobre przykłady. Wyobraźcie sobie mężczyznę, który był kiedyś z kobietą. Byli ze sobą ładnych parę lat. Pewnego pięknego dnia, ona nagle zakochuje się w innym i odchodzi. Mężczyzna początkowo zdruzgotany całą tą sytuacją próbuje na nowo ułożyć sobie życie i stanąć na nogi. Nie chowa w sercu nienawiści, nikogo nie obraża, skupia się na sobie głęboko przekonany o swoim sukcesie i pogodzony z losem. Chociaż to trudne, życzy jej dobrze i pozwala ukochanej kobiecie na szczęście. Za niecałe półtora roku ma inną dziewczynę, która jest jego bratnią duszą, z którą planuje założyć rodzinę. Nie ma w sobie żalu, traumy i niczego nie rozpamiętuje, idzie do przodu.


Lagos-Portugalia-polishgirl


Wyobraźcie sobie teraz mężczyznę i kobietę, których relację trudno nawet nazwać związkiem. Jedyne co ich łączy to tak naprawdę przyzwyczajenie i jednostronny nacisk ze strony JEGO na budowanie czegoś, co i tak z góry nie ma sensu. Pewnego dnia kobieta odnajduje miłość swojego życia. Mężczyzna nie może pogodzić się z jej odejściem, próbuje zatruć jej życie i przekonać wszystkich o tym, jaka jest straszna i zła. Po jakimś czasie znajduje drugą połowę. W sercu jednak pielęgnuje nienawiść i żal, zostawia po sobie wiele „śmieci”, które nigdy nie powinny wypłynąć na powierzchnię i pewnie do końca życia będzie się zastanawiał czy aby na pewno zachował się właściwie i DOJRZALE, natarczywie odganiają myśl, że wina zawsze leży po środku i może niepotrzebnie przez rok zatruwał komuś życie.

Nieważne co nam się przytrafia, najważniejsza jest nasza reakcja na to, co się dzieje. Bo jeśli masz w sobie żal, to on najbardziej niszczy Ciebie, a nie tego, kogo chcesz zniszczyć. Bo jeśli zamiast godzić się z losem, idziesz pod prąd, depcząc wszystkich wokół siebie, zdepczesz finalnie siebie. Bo jeśli żyjesz nienawiścią wobec innych, to na samym końcu  znienawidzisz samego siebie.