Zdecydowana większość mężczyzn skupia się na określonych celach i zadaniach, znacznie mniej interesują ich uczucia i emocje. Nie mówię oczywiście o wszystkich, ale wrażliwość nie jest u mężczyzn pożądaną cechą. Nie chodzi mi tutaj o uczuciowość w związku czy tą względem drugiego człowieka. Kobiety lubią męskich facetów, a sami mężczyźni zaradnych kolegów. Jeśli nawet coś ich rusza, a nawet wzrusza to raczej tego nie okazują.
Przez osiąganie celów udowadniają sobie i innym swoją siłę! Osiąganie danej rzeczy jest bardzo ważne i najlepiej gdy teoretyczny samiec dochodzi do owego celu samodzielnie.   
Mężczyźni nie znoszą rad, szczególnie rad dotyczących tego co potrafią zrobić samodzielnie. Jeśli facet potrzebuje pomocy, sam się po nią zgłosi i raczej nie przyzna się do swoich ewentualnych braków.

Jeśli chodzi o relacje damsko – męskie, kobieta mając gorszy dzień, lubi się wyżalić, powiedzieć co ją boli i podzielić zmartwieniami. Mężczyźni zazwyczaj proponują praktyczne rozwiązania i chcą jak najszybciej uporać się z problemem.

Ale bądźmy szczerzy! Żadne męskie praktyczne rozwiązanie nie przyniosą nam ulgi. I choć mężczyzna chce być przydatny i chce pomóc…powoduje to w nas jeszcze większą frustrację! Bo mamy zły dzień i nie potrzebujemy porady, co zrobić żeby taki nie był…tylko współczucia i zrozumienia 🙂