Czyli jeśli wiesz, że nie masz tyle czasu i siły…żeby coś zrobić, nie odpuszczaj zrób tyle ile możesz! Często jeśli nie mamy czasu, odpuszczamy. Zupełnie bez sensu, bo jeśli na przykład czujesz się źle w swoim domu, masz bałagan, ale mało czasu na jego ogarnięcie…nie robisz zazwyczaj nic. To spory błąd, zawsze lepiej zrobić coś niż nic. Jeśli nie masz czasu na generalne porządki, ale masz wolne pół godziny, posprzątaj jedną szufladę, pozamiataj. Za jakiś czas znajdziesz kolejne pół godziny, zajmiesz się drugą szufladą, czymś innym i tak stopniowo. To samo tyczy się języka, zakładasz sobie…że uczysz się języka od stycznia godzinę dziennie. Gdy tylko nie masz tej godziny, odpuszczasz zupełnie, zamiast po prostu zrobić mniej. 
Identycznie jest z ćwiczeniami, nauką słówek, zdrowym odżywianiem i wieloma innymi. Albo wszystko, albo nic. Nie mamy wypośrodkowania, a czasem warto pamiętać, że mniej znaczy więcej.

Mix zdjęć z marca:


córeczka siostry 🙂