Nie warto się poświęcać, w relacjach z innymi ludźmi. Bo i tak każda powinność skończy się naszymi niezadowoleniem, gniewem, a ostatecznie poczuciem winy, które powinność zazwyczaj ze sobą niesie. Ostatnio wiele się ode mnie wymaga, ale w drugą stronę działa to trochę kulawo.

Czasem nie chcesz czegoś robić, a robisz to, tylko dlatego, że presja jest zbyt duża. Powiem krótko, nie dawaj się, nic z tego dobrego nie wyniknie, a pamiętaj, że Twoje dobro, jest dla Ciebie najważniejsze. Nie poświęcaj się. Nie mówię, żeby nic, nie robić dla innych, oczywiście, że trzeba pomagać, ale zdrowo, nie poświęcając dobra samego siebie.