Wtorki nie należą do moich ulubionych dni, z domu wychodzę wcześnie rano, a wracam późnym wieczorem. Jednak nie zapominajmy, że połowa sukcesu to nastawienie,pozytywne myślenie. Marudzenie nic nie daje,uprzykrza nam (i innym) daną sytuację, dzień. Przez narzekanie psujemy sobie humor jeszcze bardziej,wmawiamy jak to jest beznadziejnie i nie robimy nic żeby było lepiej. Poza tym ludzie nie chcą przebywać z ludźmi, którzy zawsze widzą wszystko negatywnie i powtrzają to na każdym kroku. Jeśli możesz coś zrobić, żeby było lepiej to zrób to, jeśli nie to wytrzymaj
i zachowaj złość dla siebie 🙂
Gdyby tak:

keep smiling man! 🙂