Może teraz jest najlepszy czas, żeby znaleźć lepszą pracę? A jeśli jeszcze jej nie masz – tym bardziej przydałoby się wziąć za jej szukanie jak najszybciej. Pierwsza podstawa, to cv. Powinno być jak najbardziej przejrzyste, schludne, estetyczne, napisane czcionką 12, Times New Roman. Obecnie panuje moda na tworzenie oryginalnych, kolorowych, wymyślnych cv. Jeśli jesteś artystą i szukasz pracy w swoim zawodzie – być może jest to dobry sposób. BYĆ MOŻE… Ja jestem zwolenniczką tradycyjnej formy, z oficjalnym zdjęciem, oficjalnym słownictwem, bez żadnych błędów (!!!). Wysłałeś/aś cv, zostałeś/aś zaproszony na rozmowę i w Twojej głowie roi się od pytań. Sama przeszłam przez mnóstwo rozmów i chętnie podpowiem Wam czego nie wolno robić. A co trzeba.
Q1: Jak się ubrać?
A1: Jak najbardziej elegancko! A więc biała koszula, czarna/granatowa spódnica lub spodnie i eleganckie buty (nie, baletki czy sandały nie są eleganckie). Oprócz tego czyste włosy, delikatny (!) makijaż, zadbane paznokcie, odrobina (!) perfum. Wystarczy.
O2: Jak się przygotować?
A2: Podczas zaproszenia na rozmowę zwróć uwagę na nazwę firmy. Jeśli nie dosłyszałeś/aś, na koniec poproś o powtórzenie. Kiedy wysłało się mnóstwo cv, czasem ciężko skojarzyć, o którą konkretnie firmę chodzi. Ewentualnie możesz ją znaleźć za pomocą adresu i Google. Poczytaj co nieco o firmie, przypomnij sobie jakie wymagania wypisano w ogłoszeniu. Jeśli któreś z nich nie jest Twoją mocną stroną, także dowiedz się czegoś, żeby nie okazało się, że o pewnych ważnych kwestiach nie masz nawet zielonego pojęcia.
Q3: Jak się zachować?
O3: Naturalnie, ale staraj się również trzymać emocje nieco na wodzy. Nie wybuchaj głupkowatym śmiechem ani nie wpatruj się rozmówcy przez cały czas w oczy. Z doświadczenia wiem, że najlepiej wypada się na rozmowie, kiedy jest się opanowanym, spokojnie odpowiada się na pytania, a na twarzy (w odpowiednich momentach) pojawia się szczery uśmiech. Przy okazji dobrze jest zachować nieco pewności siebie i pokazać swojemu potencjalnemu pracodawcy, że chcieć, to móc i nawet jeśli się czegoś nie potrafi, to z ogromną chęcią chcesz się tego nauczyć. Jeżeli rozmawiasz z mężczyzną, można do niego wyciągnąć rękę (np. na powitanie), jeśli z kobietą, zwłaszcza starszą od siebie – czekaj aż ona zrobi to pierwsza.
Q4: O co nie pytać?

 

Q4: Na pewno pierwszym pytaniem nie powinna być kwestia pieniędzy. Owszem, po to pracujesz, żeby zarabiać, ale zacznij od czasu pracy, formy zatrudnienia. Jasno przedstaw swoje oczekiwania, ale nie zapędzaj się też, proponując 5000 zł netto na stanowisku asystentki. Nie pytaj też o to, kiedy możesz wziąć urlop albo czy możesz do pracy przyjeżdżać 10 minut później, bo tak masz autobus (albo wychodzić chwilę wcześniej). Na takie ewentualne pytania przyjdzie czas. Teraz musisz udowodnić pracodawcy, że zależy Ci przede wszystkim na dostaniu tej pracy.
A poza tym?

 

NIE SPÓŹNIJ SIĘ!
(jeśli coś losowego się wydarzy i spóźnisz się lub nie przyjdziesz, zawsze poinformuj o tym osobę w firmie)
BĄDŹ SOBĄ!

 

(ale taką najlepszą wersją – w końcu chodzi o to, żeby zrobić jak najlepsze wrażenie)
NIE PRZECHWALAJ SIĘ!

 

(opowiedz o swoich sukcesach, ale tych, które mogą mieć jakieś znaczenie dla pracodawcy i nie zachowuj się tak jakbyś pozjadał/a wszystkie rozumy – mało kto lubi zarozumialców)

 

BĄDŹ SYMPATYCZNY/A I MIŁY/A
(ludzie lubią miłych i sympatycznych, więc taki/a bądź, ale też nie podlizuj się i nie próbuj wchodzić komuś na siłę „w tyłek”)

 

NIE OBGADUJ!

 

(nie mów źle o poprzednim pracodawcy/współpracownikach; na pytanie czemu szukasz nowej pracy, odpowiedz jak najbardziej neutralnie, w stylu „chcę się rozwijać, a sądzę, że u państwa będę mieć taką możliwość”. Nigdy nie wiesz kogo masz przed sobą – może to brat/ żona/ przyjaciel Twojego znienawidzonego szefa, od którego chcesz uciec?)