Zawsze z wielkim smutkiem żegnam gorące miesiące lata. Jesień budzi we mnie skrajne emocje, to czas przemyśleń, czytania książek, spacerów i gorącej kawy i herbaty. Ze smutkiem chowam wszelkie letnie kombinezony, sukienki i szorty, czas wyciągnąć grube swetry i cieplejsze szale. Jednak całe życie wyznaje zasadę, że każda pora roku jest na coś dobra. 🙂 Na co jest dobra jesień?:)

1. Jesienią można załapać się na kolorową scenerię, która wręcz sprzyja tworzeniu pięknych zdjęć.

2. Jesień to również czas spacerów w psim towarzystwie. Moja Dżambka (ze względu na ilość futra i w sumie ilość tłuszczu) kiepsko czuje się w upalnych temperaturach, dlatego w lato trochę ją oszczędzam. Natomiast jesienią i zimą robimy sporo kilometrów.
3. Lubię jesień za piękne krajobrazy!

4. Latem zawsze szkoda mi czasu na siedzenie w domu. A kiedy robi się chłodniej automatycznie poświęcam więcej czasu na samorozwój, czytam dużo więcej książek i zajmuje się sobą.
5. No i jesień to w końcu pora, kiedy można wyciągnąć grube wełniane szale oraz swetry, które zawsze stwarzają nowe możliwości komponowania stroju. 🙂
Jak zapytałam Anię za co lubi jesień, to wymieniła mnóstwo rzeczy, a na koniec z uśmiechem, żartując dodała „nie trzeba golić nóg tak często” 🙂 coś w tym jest w sumie we wszystkim są jakieś plusy. 🙂 Za co lubicie jesień?