Ostatnio właśnie słońce leczy nasze zmarznięte serca. W powietrzu czuć wiosnę, chciałoby się już, żeby wybuchła z całych sił….no, ale trzeba jeszcze trochę poczekać. W sumie wystarczyło kilka promyków, a ja czuję wielką siłę. Uwielbiam ten czas, kiedy możemy już ściągnąć kurtki, kiedy ptaki śpiewają co raz głośniej. Nietypowa ta zima, ale nie mogło być lepiej- jak dla mnie :). Niebawem skończy się sesja, a ja zajmę się tylko tym co lubię! Ta wiosna będzie wyjątkowa, mam zamiar wykorzystać każdy dzień.