Strefa komfortu to pojęcie, które jest związane ze stanem, który odczuwamy wykonując czynności, w których czujemy się pewnie i bezpiecznie i które nie są dla nas „wyzwaniem”. Zazwyczaj te czynności wykonujemy regularnie i jesteśmy do nich po prostu przyzwyczajeni, podczas ich wykonywania jesteśmy przekonani, że robimy je DOBRZE!


Strach przed nieznanym doprowadza do tego, że często wybieramy znane i przewidywalne działania.


Co w tym złego?

Minusem strefy komfortu jest fakt, że często nawet nie rozważamy innych możliwości. Robimy to, co jest dla nas znane oraz przewidywalne, zaczynamy wręcz negować to, co nieznane i nowe, aż w końcu nasze decyzje ograniczają się tylko do tych „bezpiecznych”. Nie korzystamy ze swoich możliwości i się nie rozwijamy, ponieważ w kółko robimy to samo.

PRZESTAJEMY MARZYĆ I STAWIAĆ SOBIE CELE


 

dziewczyna-wrocław-krecone-wlosy


Jak wyjść ze strefy komfortu?

Strefa komfortu dla każdego oznacza ona coś innego. Dla jednych wyjście z niej jest  przełamywaniem nieśmiałości, a dla drugich zmianą pracy. Strefa komfortu jest azylem, choć czujemy się w niej stabilnie i bezpiecznie, po pewnym czasie może zaburzać ocenę oraz podejmowanie korzystnych dla nas decyzji.

Wyjście poza strefę daje nam wiele możliwości rozwoju. Próbowanie nowych rzeczy pozwala przełamać stagnację i sprawić, że jesteśmy bardziej aktywni, zaangażowani w wykonywane czynności, a także po prostu bardziej szczęśliwi.

Jak wyjść z błędnego koła rutyny i codziennych obowiązków? Robiąc nowe rzeczy oczywiście!

Po czym poznasz, że jesteś poza nią? Jeśli na początku podejmowanych czynności czujesz dyskomfort, niepewność, a często strach. Właśnie łamiesz barierę 🙂


loki-wroclaw-dziewczyna

wrocław-dziewczyna-krecone-wlosy-wiosna-2

wrocław-krecone-wlosy-dziewczyna


Możemy oczywiście od razu rzucić się na głęboką wodę, ale także możemy zastosować metodę małych kroków…

ZRÓB COŚ NOWEGO;

  1. Zadzwoń do osoby, z którą dawno nie utrzymywałeś/aś kontaktu.
  2. Zmień trasę, którą chodzisz/jeździsz do pracy.
  3. Nawiąż rozmowę z kimś kogo nie znasz.
  4. Jeśli coś Ci się nie podoba, to o tym powiedz. Prosto w oczy. 🙂
  5. Bądź pierwszą osobą na parkiecie na imprezie.
  6. Podczas szkolenia, warsztatów, wypowiedz swoje zdanie na forum – nawet jeśli nie jest ono zgodne z opinią prowadzącego.
  7. Postaw się dla szefa w pracy i powiedz, że nie możesz zostać dłużej.
  8. Poproś o podwyżkę.
  9. Zrób coś na co masz ochotę, a nie to co wypada.
  10. Odmów pomocy koleżance w pracy, która wyjątkowo często prosi Cię o „przysługę”.

wrocław-dziewczyna-krecone-wlosy-wiosna-2 dziewczyna-wroclaw-kreocne-wlosy


Czym jest dla mnie wyjście ze strefy komfortu?

Jest kilka rzeczy, które nie przychodzą mi tak łatwo. Zazwyczaj jestem otwarta dla ludzi, lubię poznawać nowe osoby i nie sprawia mi to trudności, jednak wyjście z mojej strefy komfortu to na przykład swobodna rozmowa w obcym języku z nieznajomym. Nie wynika to z tego, że mówię koszmarnie po angielsku, czy też w ogóle nie mówię, tylko z tego, że została uprzedzona do niego uprzedzona. Kiedyś miałam nauczycielkę, która zamiast motywować uczniów, to ich dołowała. Ślad pozostał po dziś. Kolejnym przykładem może być stawianie jasno określonych zasad wobec innych osób, czyli tzw. asertywność. Na ogół mam swoje zasady…wiem, czego chcę i tym bardziej wiem, czego nie chcę, nie boję się powiedzieć, że coś mi nie pasuje…aczkolwiek zdarzało się, że mówiąc coś miałam wyrzuty sumienia – zupełnie niepotrzebnie. Bo mam prawo do swojego zdania i najważniejsze, żebym żyła w zgodzie ze samą sobą. 🙂 A czym dla Was jest opuszczenie „bezpiecznej” strefy?