Za każdym razem, kiedy przytrafia nam się coś złego, co psuje nam humor, zabiera energię na kilka dni, a nawet tygodni – czekamy…w mniejszym lub większym stopniu zawsze czekamy na ukojenie, ulgę, zadość uczynienie, przeprosiny.


Girl-polishgirl-wroclaw


Jeżeli ukojenie do Ciebie nie dojechało…

Ktoś ma zwyczajnie w dupie to, że Cię zranił…lub nie wie, jak może Ci pomoc, bo tak też się może zdarzyć. Umówmy się też, że czasem zwykle przepraszam nie wystarcza, nie przynosi ukojenia, nie goi ran. Bo sprawa pochłonęła za dużo Twojego zdrowia. Nie każdy człowiek potrafi przeprosić i ma tzw. gest, który sprawi, że ta druga osoba poczuje się lepiej.


wroclaw-dziewczyna-polskadziewczyna


Myślałaś, że sprawca zamieszania przyjdzie, przytuli, pocieszy i zrobi właśnie to coś, co sprawi, że zapomnisz i poczujesz ulgę? 😉

Tak właśnie było w bajkach ❤️

Ty jesteś ukojeniem.

Jesteś jedyną osobą, która może sobie pomóc. Jedyną osobą, która może „puścić to luźno”albo komplikować swoje życie. Jedyną osobą, która może wykorzystać swój czas lub go zmarnować. Czasami trzeba wiele pracy, by osiągnąć wewnętrzną równowagę. Aczkolwiek najpiękniejszy stan, jaki może nam się przytrafić to właśnie stan wewnętrznego spokoju.