Codziennie przez nasze głowy przechodzi milion myśli, pomysłów, zapytań, wątpliwości, problemów i katujemy się znalezieniem dla nich rozwiązań…czasami trudno się w tym wszystkim odnaleźć! Chwilami mam wrażenie, że robię wszystko i niczego nie kończę! Każdego dnia wstaję około 06.30, wychodzę z psem, idę na trening, zaczynam pracę, czytam, uczę się, piszę bloga, spotykam się z przyjaciółmi i z rodziną. Mam kalendarz w wersji papierowej i elektronicznej, trzy pięknie ozdobione notesy, w których przechowuję swoje pomysły, wątpliwości i różnego rodzaju zapytania, niby mam to wszystko poukładane,  a jednak czuję, że chwilami przestaję nad tym panować. Nigdy niczego nie zawalam, ale też w stu procentach nie czuję z wykonywanych czynności satysfakcji.

Moja wewnętrzna równowaga składa się kilku rzeczy.


dziewczyna-krecone-wlosy-wroclaw


1. Ruch – aktywność fizyczna

Jak nie zaliczę w ciągu tygodnia z trzech/czterech treningów, nie wyjdę z psem na dłuższy spacer ze trzy razy/cztery razy dziennie, nie przejdę się do miasta, to czuję się jak wątły, stary KAPEĆ. Tak się po prostu czuję i nie zamierzam z tym walczyć, ponieważ równowaga mojego ciała jest nierozłącznie związana z tym, co mam w głowie. Każdy smutek, złość, rozczarowanie wyładowuje właśnie w ten sposób – bez aktywności fizycznej od razu zaliczam doła.


praca-laptop-asus-maly-laptop


2. Praca

Praca to ważny aspekt w życiu każdego człowieka. Jeżeli nie pracuję wystarczająco dużo, to czuję się ze sobą źle…tym bardziej, że moja praca dostarcza mi wiele radości i przeznaczam na nią większą część dnia.


notes-pisanie


3. Pisanie

Każdy ma w życiu gorsze momenty…niektórzy potrzebują się wygadać, inni wypłakać, jeszcze inni po prostu pokłócić, a ja w trudnych chwilach potrzebuje się WYPISAĆ. Czasami tutaj, a czasami dostaje się mojemu pięknemu notesowi, w którym energicznie kreślę linie i zamazuje kartki.


wroclaw-wro


4. Tworzenie

Bez robienia zdjęć, inspiracji, książek, malowania czuję, że coś mnie w życiu omija. Uwielbiam wymyślać, rozrysowywać, układać kolaże, dobierać kolory – przyznaję się szczerze, że to sfera mojego życia, na którą mam najmniej czasu i czego bardzo żałuję – i co oczywiście, chcę zmienić 🙂


ksiazka-book


5. Nauka

W gimnazjum czy liceum, albo nawet podczas sesji na studiach, nie sądziłam, że to napiszę! Ale tak właśnie jest! Szkoła, studia to tylko mała część naszej edukacji. Cały czas trzeba się rozwijać, poszerzać horyzonty, oglądać dobre filmy, czytać wiele książek, uczyć się języka. To sprawia, że człowiek z życia czerpie ogromną satysfakcję! Nie wyobrażam sobie wieczorów z pilotem w dłoni, chociaż nie mówię, że są złe 🙂 warto jednak zawsze iść do przodu.


We wszystkim co robię stosuję metodę małych kroczków. Podzieliłam swój tydzień, tak aby w każdym z nich znalazł się czas na wyżej wymienione rzeczy. Abym w niedzielę wieczorem czuła, że to były super tydzień, w którym zrobiłam naprawdę wiele w pracy, dla moich bliskich, ale również dla SIEBIE. Bez czego nie potrafisz żyć?