Czyńmy pokój. Nie warto marnować energii na negatywne emocje jak: złość, żal, gniew, zazdrość. Ponieważ zanim kogoś innego wykończymy, to najpewniej pierwsi wykończymy się sami, tracąc całą swoją energię. Dobrze, gdy potrafimy zobaczyć w ludziach pozytywne rzeczy, nie tylko wady, o których można rozprawiać godzinami. Takie działania, również niekorzystnie wpływają na nas. Mimo tego, że  często nie zdajemy sobie z tego sprawy. Nawet obgadywaniem, rozmową o kimś w negatywnym świetle, odziaływujemy na siebie! Świadomie albo mniej, ale tak jest. 

Także zamiast marnować swoją energię, chyba lepiej skupić się na sobie, dostrzec swoje dobre strony, a nie denerwować się tym, co ktoś powiedział, pomyślał, zrobił, albo jakie ma buty 🙂 Jeżeli każdą negatywną myśl, czyjąś wadę, zastąpimy czymś pozytywnym, swoją zaletą, zaletą tego kogoś, a może po prostu czymś radosnym, na pewno nasza energia zostanie dobrze spożytkowana!

Zastępowanie myśli, to naprawdę fajna sprawa. Nasz umysł się do tego przyzwyczaja i w końcu działa, jak automat, zamiast negatywu, widzimy pozytyw. Jesteśmy szczęśliwsi, mamy więcej energii, tej dobrej, która na pewno przyniesie nam wiele korzyści.